Menu

Liczy Się Piłka

Piłka nożna, Widzew, Reprezentacja

Zagrać w Widzewie i umrzeć

maqnat

Pierwsze słowa zawodnika po przejściu do nowego klubu zazwyczaj brzmią:
„to spełnienie moich marzeń” . Nic innego nie usłyszeliśmy od piłkarzy którzy przyszli do Widzewa latem. „Gra w Widzewie to dla mnie spełnienie marzeń”, „Gra w takim klubie to wielki zaszczyt”.

STOP
STOP KURWA !!!

Nie panowie, nie gra, nie występ to zaszczyt i spełnienie marzeń.
Gra i osiągnięcie sukcesu sportowego z Widzewem to powinno być waszym celem.
Jak wy macie dawać od siebie z żołądka jeśli wasze marzenie już się spełniło. Po co wybiegać na murawę skoro samo wyjście z herbem Widzewa na piersi jest dla was zwieńczeniem.
Po jaką cholerę przed meczem łapiecie się za bary i krzyczycie „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”.  Wasza gra wskazuje na to że w trudnych chwilach faktycznie jeden ma zapierdalać za wszystkich, tylko jeszcze nie wiecie który się na to odważy. Brakuje niestety „wszyscy za jednego”.

Jesteście zbieraniną indywidualności. Każdy z was potrafi grać w piłkę na poziomie wyższym niż III liga. Każdy z was ma umiejętności na to aby poprowadzić Widzew do zwycięstwa.
Niestety nawet w tej podwórkowej lidze, wasze umiejętności nie pozwalają na to aby być Messim tego poziomu rozgrywek i tak jak on wciągnął swoją niepełnosprawną drużynę do MŚ w Rosji, tak żaden z was w pojedynkę nie wciągnie Widzewa na II ligi. Smutne to, ale prawdziwe.
Czy wam się to podoba czy nie, czy się prywatnie lubicie czy nie, na boisku musicie być drużyną. Tu jeden musi walczyć za drugiego, tu każdy musi brać odpowiedzialność za swoje zagrania, ale nie podając piłkę do najbliższego tylko po to aby tą odpowiedzialność z siebie zdjąć. Nie możecie myśleć co będzie jak nie wyjdzie, macie myśleć co się stanie jeśli to zagranie WYJDZIE.
Nie może być tak że jeden daje z serducha wszystko a drugi się przygląda i myśli „fajnie że on to szarpie bo ja nie muszę”. Otóż KURWA też musisz. Bo na tym polega WSZYSCY ZA JEDNEGO.
Bo na tym polega drużyna. Bo tylko w taki sposób osiągniecie postawiony wam przed sezonem cel.
Sami dobrze wiecie że to jest AWANS. Innej opcji nie ma.
Za chwilę nadejdzie zima. Za chwilę znów będzie można dokonywać transferów. Za chwile wielu z was opuści Nasz klub. I tylko do was zależy czy nadal będziecie twórcami chlubnej czy haniebnej historii Widzewa.
Tak wiem. Łódź to cywilizacja. Łódź to wiele pokus, a i kasa jakaś taka większa i wpływa regularnie.
Skoro zdaliście sobie sprawę że Łódź to nie Ełk, Nowe Miasto,  Zabrze czy Białystok to niech do was dotrze że WIDZEW to nie MKS, Drwęca, Górnik, czy Jaga.

TU JEST WIDZEW, na trybunach się śpiewa a na boisku zapierdala. A na wyjazdach ze słabeuszami się wygrywa wysoko.

Dla was Widzew to być może porządna trampolina do dalszej przygody z piłką. Niektórzy zapewne ją tutaj także skończą.
Przychodzicie, spełniacie własne marzenia, bierzecie wypłatę a potem w drogę.
Kolejny klubik z III ligi i odcinanie kolejnych kuponów.
A czy któryś z was pomyślał czym ten klub jest dla nas? Kibiców z całej Polski? Jakie my mamy marzenia?
Zdaje się że na każdym meczu wam o tym opowiadamy.
To JEJ oddaliśmy serce swe… - i to nie są nasze dziewczyny, żony, córki, czy kochanki - to drużyna Widzewa.
To dla Niego dziś zaśpiewamy… i nie jest to nasz zasypiający syn – w naszych sercach od dziecka jeden klub.
Nie śpiewamy piosenki o Małym Rycerzu – tylko o naszym Widzewie
A czym zawsze zaczynamy? – może nigdy nie dotarło do was.
„Naprzód piłkarze, dzisiaj AMBICJA wam każe,
grać NA CAŁEGO i WALCZYĆ do UPADŁEGO”
I choć byście mieli umrzeć na boisku – to właśnie po to przyszliście do WIDZEWA

Tak. To chyba  tyle chciałem wam przekazać Panowie Piłkarze.
Razem po awans !!!

Ku chwale…

-------------------------------------------------------------------------------
Wszystkich wielbicieli mojej „twórczości” zapraszam do polubienia strony FB
Tam będzie więcej choć krócej i częściej niż tutaj.
MaqnatPB - Bloger

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Kot Marcin] *.dynamic.chello.pl

    Jeśli ktoś ma oczy, to widzi co się dzieje. Ta drużyna pokazywała już bardzo dobre rozegrania, piękne prostopadłe podania, indywidualne akcje, wysokie zwycięstwa nie pozostawiające wątpliwości, że potrafi grać w piłkę. Potem pokazała też, jak zmyślnie można dać sobie wpakować bramki przy zerowym zaangażowaniu, żeby pod koniec meczu stwarzać pozory, że się walczy pokazując charakter. Wtedy raptem nie ma zmęczenia, bramka jakaś nawet wpadnie, nooo, staraliśmy się, ale przeciwnik nas zaskoczył, a potem już nie zdołaliśmy odrobić strat. To jest aż nadto widoczne i wiadomo o co chodzi. Jest grupa trzymająca władzę i sterująca wydarzeniami na boisku. Na początku Widzew wypracowuje pozycję faworyta, a potem gra się na remis/wygrana, przegrana/remis. Nie ma sensu odwoływać się w tym wypadku do jakichś uczuć piłkarzy, tylko wywalić tych, którzy udają, że im zależy i ściągnąć takich, którym będzie zależało. Rozbić grupę trzymającą władzę, bo inaczej ten klub straci sponsora, trenera i zostanie syf na kolejne lata.

  • maqnat

    Marcin czyli uważasz że piłkarz który dostaje pieniądze jakich nigdy nie dostanie, jest w stanie przyszłość swoją i swoich bliskich dla zwykłego widzimisie jednego z kolegów któremu odebrano zabawkę?
    Nie wierze że Świderski, Miller, Michalski czy nawet Mąka byliby w stanie podjąc to ryzyko.
    Widzew to najlepsze co się mogło im trafić. Nie wydaje mi się aby chcieli się stąd wyprowadzać.
    Kwiek kończy - nigdzie indziej juz nie zagra za takie pieniądze, Niedziela, czy Sylwestrzak to też raczej już kres niż początek ich drogi. Sam Wolan nie da rady tego zepsuć chyba że mamy idiotów w szatni
    Pozdrawiam

© Liczy Się Piłka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci